untitled-3

Wdzięczność… zawsze wdzięczność

„Bądź wdzięczny za to, co masz, a będziesz miał tego więcej. Jeśli koncentrujesz się na tym, czego nie masz, nigdy nie będziesz miał wystarczająco dużo”. Oprah Winfrey

Podstawowe słowa w życiu, których jako jedne z pierwszych uczymy się, to: proszę, dziękuję, przepraszam.  Najbardziej zapomniane z tych trzech po czasie staje się – dziękuję. Jeśli jednak już sobie przypomnimy je, staje się ono najważniejszą wartością życia.

Jestem mamą, mam wspaniałe córki, nastolatki, którym przez wiele lat starałam się przekazywać zasady i ważne wartości, mądrości. Nadszedł, całkiem niedawno, taki dzień w którym usiadłam naprzeciwko nich ze łzami w oczach mówiąc do nich: Kochane, ciągle uczę Was czegoś nowego, pokazuję granice, mówię o zasadach, a zapomniałam o najważniejszym, zapomniałam nauczyć Was bycia WDZIĘCZNYM…

Dziękuję, przecież ciągle komuś dziękujesz. Tu nie chodzi jednak o taki rodzaj wdzięczności. Wdzięczność rodzi się w sercu, to głęboka potrzeba podziękowania sobie, życiu- czyli sobie, Bogu- czyli sobie, za te małe okruszki którymi się karmimy. Tak zaczęła się moja i mojej rodziny potrzeba wdzięczności. Łatwo nie było, bo za co dziękować? Słońce, jedzenie, deszcz… Tak za to i za wszystko inne co powoduje radość Twojego serca.

Diagnoza jaką mogłabym śmiało postawić współczesnemu człowiekowi skupiałaby się na tym, że żyjemy w ciągłym pośpiechu, ciągle nam mało, wyznaczamy sobie coraz bardziej ambitne cele, budujemy coraz większe domy, kupujemy coraz szybsze samochody. Naszemu życiu towarzyszy coraz większy stres, napięcie, ale i frustracja. Nie potrafimy powiedzieć STOP. Pędzimy szybciej i szybciej. Na później odkładamy przyjaźnie, relacje ludzkie, dzieci, rodzinę i nas samych. Paradoks polega na tym, że coraz więcej zdobywamy, kupujemy, ale nie cieszymy się z tego. Nie sprawia nam to radości, a jeśli nawet to na chwilę i to bardzo krótką chwilę. Shaggy w ostatnim z wywiadów wyznał:” cieszę się tym co robię, ale nie tym co mi to daje. Kupowałem samochody, którymi nie jeździłem, miałem domy, w których nie mieszkałem. Teraz, gdy jestem stary stwierdzam, że w ogóle nie potrzebuję auta”. Wdzięczność jest zatrzymaniem nas i jednocześnie pomaga nam docenić te nasze zdobyte rzeczy, ludzi wokół nas i miejsca w których jesteśmy. Wdzięczność to zachwyt, miłość, radość, szczęcie, energia przepływająca przez ciało. Poeta Jan Twardowski, wyraził to słowami: „wdzięczność jest jednym z uroków miłości, jednym z jej wdzięków…, jest sercem miłości, jest jej największym urokiem i wdziękiem”.

Chcesz odkryć wszelkie dobro bądź wdzięczny.

Jest tyle sposobów, dzięki którym możesz codziennie dostarczać sobie tą radość i sprawiać, że będzie jej coraz więcej.

Po pierwsze: Możesz codziennie rano, od razu jak wstaniesz, stanąć przed lustrem i popatrzeć na siebie mówiąc (najlepiej na głos) 5 rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Tak, nawet te które wydają się Tobie banalne… jestem wdzięczny, bo wstałem, bo myje zęby, za kawę, za dzieci, męża, żonę, za śpiew ptaków, szum wody, za psa, kota… za cokolwiek co przyjdzie Tobie do głowy, a raczej serca.

Po drugie: Możesz założyć sobie dziennik wdzięczności, codziennie rano lub jak wolisz wieczorem, wpisuj do dziennika 5 rzeczy, za które jesteś wdzięczny.

Po trzecie: możesz również, tak jak ja, wziąć słoik, na który przykleisz kartkę z napisem: SŁOIK WDZIĘCZNOŚCI. Codziennie będziesz zapisywać na małej karteczce za co byłeś wdzięczny tego dnia. Po jakimś czasie cudownie czyta się te karteczki wdzięczności, tyle radości i szczęścia w jednym słoiku.

Wdzięczność…zawsze wdzięczność.

Ja uskrzydlę Ciebie, Ty uskrzydlaj swoje życie.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Psychologia Kreatywna to przestrzeń, w którym wspieram w kreowaniu życia, odnajdywaniu sensu w tych mały jak i wielkich rzeczach.
Mam odwagę pokazać Wam skarby, które kryję w sobie, i odkrywać te, które są w Tobie. Ja uskrzydlę Ciebie, Ty uskrzydlisz swoje życie.

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A
Przewiń do góry