Zdalne zwariowanie (1)

Zdalne zwariowanie?

Natknęłam się na 4698 komentarzy pod filmikiem dziecka zrezygnowanego życiem zdalnym. Tak życiem!

– Wszyscy i tak mówią, że dzieci nie mogą mieć problemów, że siedzimy w domu i tak nic nie robimy. Tylko cały dzień siedzimy na telefonach, tabletach i komputerach
– Mam 15 lat, nie mam znajomych ani dziewczyny. Siedzę w domu całymi dniami. Gram by zapomnieć o szkole. Za chwile egzaminy na które nic nie umiem
– To nas zabija! Nie widzicie tego!!!
– Zawsze nie lubiłam spotkań z ludźmi, ale teraz gdy jest zdalne mówią, że dziczeję. Głos każdego z klasy mnie drażni.

Zamknięcie i izolacja wiele zmieniły w naszym życiu. Skupię się jednak na dzieciakach, ponieważ ich głos warto usłyszeć. Czas może powiedzieć jakie są fakty niezaprzeczalne!

Zdalne nauczanie pozbawiło dzieci, a na pewno znacznie ograniczyło, bezpośrednie kontakty z rówieśnikami. To ma niekorzystny, a wręcz destrukcyjny wpływ na ich rozwój psychiczny, emocjonalny i społeczny! Izolacja, do której dzieciaki nie są przyzwyczajone, doprowadza do stanów lękowych i depresyjnych, do prób samobójczych, apatii i rezygnacji! Dodajmy do tego zmęczenie cyfryzacją, otępienie, rozdrażnienie i życie w wirtualnej przestrzeni.

To ważny temat! Ponieważ skutki zamknięcia dzieciaków będą długotrwałe. Nauczanie to nie jest tylko kwestia przekazania wiedzy. To przede wszystkim zaspokajanie takiej potrzeby jak kontakt z drugim człowiekiem na żywo, w realu.

Patrzysz na swoje dziecko i mówisz: No zombie. Dlaczego ty ciągle chodzisz w pidżamie? A ja się pytam: a jak ma chodzić? Jest w domu. Dom to nie szkoła. Dom to miejsce swobody, relaksu, odpoczynku i bezpieczeństwa! Jak ma nie wyglądać jak zombie, skoro większość dnia spędza z telefonem lub komputerem – niekoniecznie z nauczycielem.

Jak dzieciaki mają być efektywne i radosne, skoro zamknięte w świecie swojego własnego pokoju są od ponad roku?

Jeszcze tak często podnoszona kwestia motywacji u młodych ludzi. Przecież motywacja to świadoma energia, której one potrzebują, aby rozpocząć jakieś działanie tak, aby móc wytrwać w nim. Żeby podjąć działanie trzeba chcieć je podjąć, a będąc w stanie rezygnacji, apatii i lęku trudno nawet zmobilizować się, żeby rano wyjść z pidżamy, a co dopiero działać.

Warto, żebyśmy zdali sobie sprawę, że nauczanie zdalne to obciążenie psychiczne i emocjonalne. Dla mnie to swoisty analfabetyzm emocjonalny. Z powodu zamknięcia i izolacji młodzi ludzie nie odczuwają i nie potrafią nazywać tego co czują. Dzieci nie dzielą się i nie przeżywają wspólnie radości, problemów. Nie mają możliwości spotkać się ze sobą, nie mają możliwości pokłócić się i pogodzić. Nie mogą się przytulić i złapać za rękę. Nie mogą zobaczyć co mają w śniadaniówce. Nie mogą się przywitać czy zbić piątki. Nie mogą pójść na boisko i posiedzieć na trzepaku. Nie mogą przeżywać swoich porażek i sukcesów. Nie mogą oderwać się od komputera. Dzieciaki nie mają również dostępu do nauczycieli, którym często mogli się zwierzyć, czy do psychologa szkolnego.

Zdajmy sobie sprawę z faktu, że obecny kryzys psychiczny młodych ludzi jest reakcją na izolację. Każdy kolejny dzień, tydzień zdalnego nauczania pogłębia stan psychiczny dzieci. Wiele z nich jest smutnych, przygnębionych. Na pytanie: skąd masz ten smutek, czego on dotyczy? Odpowiadają: Nie wiem. Czuję się taki/taka bez energii. Tęsknię.

Jak dać dzieciakom wsparcie?

Po pierwsze: przez zrozumienie tego co widzimy: Widzę, że ci smutno. Widzę, że jesteś myślami daleko.

Po drugie: słuchajmy tego co dzieci do nas mówią i przyjmijmy to jako ich faktyczne uczucie.

Po trzecie: bądźmy obecni w ich życiu, chociaż przez 15 minut dziennie. Ale tak naprawdę obecni!

Po czwarte: dajmy dzieciom nasze wsparcie. Zapytajmy czy nie potrzebują pomocy: W czym mogę Tobie pomóc?

Po piąte: zapewniajmy ich o naszej miłości: Kocham Cię córko/synu.

Po szóste: Jeśli widzimy, że nasze dziecko potrzebuje pomocy terapeutycznej, albo jeśli ono zgłasza taką potrzebę nie czekajmy. Czas działa tu na niekorzyść.

A Wy kochane dzieciaki pamiętajcie, jesteście pępkiem tego świata! Jesteście najważniejsze i niepowtarzalne i macie prawo do tego, żeby przebywać w otoczeniu rówieśników! 

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Psychologia Kreatywna to przestrzeń, w którym wspieram w kreowaniu życia, odnajdywaniu sensu w tych mały jak i wielkich rzeczach.
Mam odwagę pokazać Wam skarby, które kryję w sobie, i odkrywać te, które są w Tobie. Ja uskrzydlę Ciebie, Ty uskrzydlisz swoje życie.

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A
Przewiń do góry